Zdarza się również i tak, że w naszym Warsztacie pracownia gospodarstwa domowego opuszcza mury warsztatu, nie przygotowuje pyszności, tylko sama " idzie na miasto" :)
Tak właśnie i tym razem się stało, kiedy to uczestniczki z pracowni gospodarstwa domowego w ramach treningu ekonomicznego spędziły cały dzień poza murami Warsztatu. Jak przystało na prawdziwą gospodynię domową w niedługim czasie udało im się załatwić wiele spraw. Były na zakupach w drogerii, u szewca , a na koniec zawędrowały na pyszne jedzonko i jesienną herbatkę do restauracji La Kura.
Uśmiechy dopisywały, wiec możemy wywnioskować, że był to naprawdę miło i owocnie spędzony dzień.